http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Lenin wiecznie żywy”

Wyróżniony „Lenin wiecznie żywy”

Obrany tytuł, to tylko slogan z czasów słusznie minionych, ale czy na pewno? Wszystko wskazuje na to, że wcale nie. Niedawno, pod moim felietonem o losach hrabiego Skórzewskiego wypowiedział się ktoś, kto sam nazwał siebie „Pawłem Komunistą”  Ja co prawda nie jestem absolwentem WUMLu i nie mam formalnego przygotowania w tej materii, mogę więc mieć trudność z podjęciem polemiki z kimś, kto sam uważa się za profesjonalistę - komunistę.  Publicznie jednak obiecałem Pawłowi odpowiedź, zrobię to więc  po amatorsku…


Przyjęty przez Pawła Nick, kojarzy się mnie z Pawłem (właść. Pinkusem) Finderem – sowieckim agentem, oraz z Pawką Morozowem, który sprzedał własnego ojca i stał się wzorem postępowania dla młodych kandydatów na komunistów w Związku Radzieckim. Tyle moich skojarzeń z imieniem Paweł, które jednak nic nie znaczą dlatego, że każdy może nazwać się chociażby Kaczorem Donaldem i nic nam do tego. Nie o nazwę przecież chodzi, tylko o ten „kapitalizm i wyzysk”, którym to Paweł tak dzielnie szermuje. Rozumiem, że jego – jako komunisty zdaniem, zabranie chłopu ziarna przeznaczonego na siew, nie było zbrodnią ani wyzyskiem, a zagłodzenie Ukrainy przez Józefa Wissarionowicza, nie było ludobójstwem, tylko „aktem sprawiedliwości społecznej”.

Ja nie jestem małą dziewczynką i nie twierdzę, że możni panowie w rodzaju Skórzewskich, byli aniołami, ale o czyny przedstawione powyżej, nikt ich nawet nie podejrzewał. Prawda jest taka, że nigdy i nigdzie wszyscy nie mogli być bojarami dlatego, że powierzchnia Ziemi jest i pozostanie niezmienna, a w tamtym czasie,  „grunt” był podstawową wykładnią majątku, przed którego rozdrobnieniem prowadzącym donikąd, bronili się sami jego posiadacze.

Każde zagadnienie można sprowadzić  do absurdu i stwierdzić, że „każdemu według potrzeb” czyli do swoistego perpetuum mobile ekonomii. W świecie realnym, każda grupa – nawet zwierzęca, wybiera sobie natomiast przywódcę, czyli jednostkę uprzywilejowaną, która ma jakieś tam prawa, ale i obowiązki od których klasy posiadające nie były wolne.

Powszechne przyjęcie takiej zasady, umożliwiło powstanie państw i wielkich imperiów, których ocena może być różna, ale rola  pozytywna - jako stabilizatorów regionalnych i wyniszczających konfliktów, wydaje się być korzystna. (Pax Romana) To, czy ktoś kto kierował takim zespołem, nazywał siebie hrabią czy też był pierwszym sekretarzem, nic tutaj nie zmienia dlatego, że zaprzeczanie potrzeby jakiegoś przywództwa, prowadzi do totalnej anarchii i kompletnej zagłady danej  grupy przez inną, która w przeciwieństwa do bezhołowia pierwszej, była kierowana przez takiego czy innego szefa. Reasumując, oderwane od realiów życia twierdzenie Pawła o totalnej krzywdzie wyrządzanej przez dziedzica chłopom, należy uznać za niczym nie uzasadniony bełkot dlatego, że rodzina ta pełniła tutaj swoją rolę wcale nie najgorzej. Skórzewscy o których mówimy (trudno przecież mówić o całym świecie na raz) żyli przez długi czas w Państwie Pruskim i w tych warunkach byli ostoją polskości oraz – w stosownej chwili - podporą powstańczego zrywu Wielkopolan, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, utracili swoje tytuły i stali się niczym innym, niż współcześni „właściciele” wielkich gospodarstw rolnych, którzy jednak swoich dóbr nie odziedziczyli, tylko weszli w ich posiadanie w inny, nie zawsze jasny sposób. Czy Paweł twierdzi, że nowymi „właścicielami” majątków po ostatnich przemianach  ustrojowych, stali się wyłącznie ich dawni i prawdziwi posiadacze? Nie? No więc kto?

Komunizm próbowano zbudować nie tylko w Rosji, ale i wielu innych miejscach na Ziemi, nigdzie się to nie udało i jedyną pamiątką po tych próbach zbudowania świata bez elit, była śmierć i ból milionów, a skali krzywd nie da się w żaden sposób porównać z tym, czym charakteryzowały się czasy którymi „Paweł Komunista” tak się brzydzi.

3 komentarzy

  • SZczepan
    SZczepan poniedziałek, 14, maj 2018 13:37 Link do komentarza Raportuj

    Komunizm osądziliśmy jednoznacznie, ale gdzie jest jego apologeta Paweł? Nikt nie musi - nawet anonimowo, wyrażać swoich poglądów politycznych, ale ktoś kto ma tak oryginalne, powinien chyba się odezwać w ich obronie. Widocznie Paweł Komunista to taka rzodkiewka, na wierzchu czerwony, a w środku biały.

  • Marek Walek
    Marek Walek poniedziałek, 14, maj 2018 11:22 Link do komentarza Raportuj

    Komunizm to samo zło: to głód i bieda, to nierozliczone zbrodnie i miliony ofiar, to upodlenie człowieka i wyzysk do granic możliwości. To wreszcie ideologia która z człowieka czyni narzędzie i przedmiot, a nie podmiot. Przerażające jest współcześnie to, że wiele osób publicznych odwołuje się do tej ideologii, jakby to był gadżet!

  • Piotr Fischer
    Piotr Fischer niedziela, 13, maj 2018 14:53 Link do komentarza Raportuj

    Brawo Panie Szczepanie. Używając języka ideologicznego czasów minionych dał Pan odpór tezom burżuazyjnej i rewizjonistycznej
    ( oczywiście w cudzysłowiu ) propagandzie imperialistycznej głoszonej prze Towarzysza Pawła Komunistę. Ja, co prawda, absolwentem WUML nie byłem, ale za to ukończyłem MUML - Młodzieżowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu, bo przecież ideologię wroga trzeba było znać - i ukończyłem go w sławetnym 1981r. jako uczeń trzeciej klasy II LO w Gnieźnie z własnej i nieprzymuszonej woli ( w domu mam dyplom ukończenia ).Wiedza stamtąd wyniesiona nauczyła mnie tego, ze Komunistom nigdy i nigdzie nie należy wierzyć, bo po prostu kłamią. Nie należy Im wierzyć także obecnie - chociaż nazywają się Oni teraz Socjaldemokratami i Europejczykami, również w Gnieźnie gdy pójdą do wyborów samodzielnie albo z mityczną ( bo nie istniejącą ) drużyną Budasza. Lenin, Marks ( odsłonięty pomnik w Trewirze ), Engels i Stalin Wiecznie Żywi Panie Szczepanie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.