http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Wiara i rozum”

Wyróżniony „Wiara i rozum”

To nie będzie felieton religijny, chociaż tytuł pochodzi od świętego.  Cóż, sentencja wyrażona przez Jana Pawła II jest tak pojemna, że można jej użyć jako nagłówka analizy wielu trudnych zagadnień. Sprawa, którą zamierzam dzisiaj poruszyć, do łatwych nie należy i Redakcja ma uzasadnione prawo do załączenia stosownego dopisku. Myślę, że nie zrobi tego,  gdy będę pisał o mieszkającej w lesie dzikiej świni, czyli dziku.


Wszyscy pewnie mamy jeszcze w pamięci obraz koczujących w Sejmie młodych nie pełnosprawnych ludzi,  domagających się od rządu pieniędzy. Od rządu, czyi od kogo? Czy rząd ma swoje prywatne pieniądze, którymi obdarowuje wybranych po uważaniu? (pewnie też tak jest, ale chodzi o jednostki, a nie o jakieś grupy społeczne)  Napisałem dopiero parę słów, a już pewnie wielu uznało mnie za adwokata rządzącej aktualnie opcji, ale też na dzień dobry będę miał przechlapane od zwolenników aktualnej opozycji kiedy powiem, że ona  przecież nie dawno była większością rządzącą i też miała ten sam dylemat. Jakkolwiek to zabrzmi, ja powiem więcej. Należy ustanowić prawo zakazujące KAŻDEMU urządzania tego typu okupacji w gmachu sejmu dlatego, że jest to po prostu pomysł niemądry, uzasadnienia tej racji robić chyba nie muszę, bo jest ona oczywista. Oczywiście nikomu nie odbieram prawa do protestowania, a nawet do zrzeszenia się w „Polską Partię Protestującą” ale gdzie indziej.

Co mnie jednak napadło, aby teraz poruszyć ten paskudny temat i sobie nagrabić u wielu, którzy mają dobre serce i mówią, że rząd – czyli kto? Ma dać i koniec. Otóż, ja też chcę! Czemu? Pewnie dziada pokręciło – pomyśli sobie nie jeden, ale czy na pewno?  Parę dni temu widziałem w telewizji młodego człowieka znanego z sejmowego protestu, który zapowiadał kolejny protest i mówił wprost, że chce przynajmniej 3000 na rękę „i to nie będzie za dużo!” Dobrze, a ile się mnie należy od rządu? Ten młody człowiek jest chory – niewątpliwie i ma jakieś tam potrzeby, ja też jestem chory i je mam, ale on pewnie ani dnia nie przepracował i wie, ile chce. Ja przepracowałem 35 lat i pewnej nocy obudziłem się w stanie kompletnego odlotu (szczegółów Państwu zaoszczędzę) a potem wylądowałem na 6 tygodni na neurologii z werdyktem, że nie nadaję się do żadnej pracy , a teraz po kilku latach bycia głodowym rencistą, jestem na emeryturze, która jest mniejsza od 2000 tysięcy, bo nie wypracowałem lat. Czy mnie się też należą trzy bańki od rządu? I wcale nie uważam, że przynajmniej.

Ludzi w takiej jak moja sytuacji jest wielu. Ja piszę prosto, bo tak umie maszyna, ale ręcznie to jak kura pazurem i łażę jak nabuzowany alkoholem pijak, ale nigdzie nie protestuję, może jestem głupi?

________________________________________________________________________________________________________

Felietony publikowane w naszym portalu zawierają osobiste opinie ich autorów. Nie przedstawiają one oficjalnego stanowiska redakcji portalu informacjelokalne.pl
Więcej w tej kategorii: « Futboliści Polszczyzna – Ojczyzna? »

1 komentarz

  • Marek ZYGMUNT
    Marek ZYGMUNT niedziela, 26, maj 2019 20:46 Link do komentarza Raportuj

    Nie. Nie jest Pan głupi. Jest Pan tylko człowiekiem twardo stąpający po ziemi i znającym realia tego świata.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.