Raportuj komentarz

Odpowiem tak kończąc z mojej strony dyskusję. Swoich poglądów się nie wstydzę. Wypowiadam je głośno, pod swoim nazwiskiem i działam też publicznie dla dobra osób wykluczonych.
To jest jednak internetowa dyskusja i nie widzę sensu, by się przedstawiać, bo nie ja byłem tematem dyskusji, a konkretna kwestia.

Nie widzę też sensu, by spotykać się i rozmawiać na temat tego, czy ludziom należą się prawa człowieka. Ani ja, ani Pan nie jesteśmy godni decydować, kto zasługuje na szczęście.
Uważam też, że każdy ma prawo do swoich decyzji, póki innego nie krzywdzą.
Kochanie osoby tej płci nikogo nie krzywdzi, nazywanie innych 'pedałami' już tak i chociażby dlatego warto tego nie robić, żeby nie czynić innym przykrości i nie przykładać swojej ręki do rosnącej w Polsce nienawiści.

Proszę pomyśleć o ludziach, którzy popełniają samobójstwo, bo codziennie słyszą, że są 'pedałami' i powinni się leczyć, bo są jedynie zarazą. Którzy codziennie są opluwani na ulicach, lub bici dlatego, że szli za rękę z osobami, które kochają. Czy naprawdę czasami nie lepiej po prostu zamilknąć?
Doceniam, że Pan już nie zamierza takich rzeczy szerzyć na tej stronie.

Pozdrawiam, z mojej strony EOT bo też nie sądzę, by dyskusja miała ta jakikolwiek sens.