Raportuj komentarz

Myślę, że rozmowa odeszła od sedna sprawy z prostej przyczyny. Gdy próbowałem rozmawiać z Panem sensownie i podawać proste argumenty jak np. to, że homoseksualizm wystepuje od starożytności, a w przyrodzie u zwierząt występuje naturalnie u kilkaset gatunków (i też np. w przypadku pingwinów, ma na ich populację znaczy wpływ) więc nie może być modą, Pan reagował personalnym docinkami i tekstami o gwaltach na ulicy Pałacowej. Głównym argumentem było to, że Pan nazywa się Szczepan Kropaczewski, a ja jestem anonimowy. Trochę żenujące.
Trudno rozmawiać, czy dyskutować z kimś, komu brak elementarnej wiedzy i szacunku do drugiej osoby.

Przeczuwam więc tekst o tym, że każdy ma prawo mieć opinie na temat, jak to Pan mówi, 'pedałów'.
Otóż nie, nazywanie innych 'pedałami' jest karalne. Zdanie sobie może mieć Pan na temat pogody za oknem, a nie na temat badań genetycznych, które nie są subiektywne, jeśli chodzi o specyfikę opisu.