Raportuj komentarz

@ Zygmunt, Marek Filip. Szanowny Panie w trzech osobach na raz. Ja nikomu niczego nie nakazuję, ani nie zabraniam, ja tylko wskazuję na konsekwencje takiej radosnej twórczości i obecnej modzie pochwalania tego procederu. Jeżeli jest on taki dobry, to proszę mnie wskazać gdzie, bo moim zdaniem jest to droga ku przepaści/
Ja nazywam się Szczepan Kropaczewski i nie używam dziwnych pseudonimów, bo niczego o czym piszę, się nie wstydzę. Samego dobra dla Pana!