http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Felietony

Felietony (475)

Siła światła

Przyznaję, że tytuł jest nieco mylący. Nie chodzi tu bowiem o jasność obiektywu, ani też o wydajność  świetlną jakiejś lampy. Tym razem chcę znowu powrócić do spraw tzw. elektryki, w kontekście dwóch śmiertelnych wypadków o jakich donosiły ostatnio ogólnopolskie media, a które były spowodowane przez prąd niskiego napięcia, nazywany kolokwialnie „światłem”.  Każda śmierć spowodowana przez prąd, jest tragedią, ale trudno się dziwić że do tych zdarzeń dochodzi, kiedy dość powszechnie się uważa, że popularne „światło”, to małe piwo. Co innego to tzw. „siła” . Rzecz w tym, że takie wyrażenie jest pozbawione sensu…

Hotelowy szmer tuż przed porą obiadową

O haniebnych występkach biskupa Stanisława Waltera z Częstochowy.  O bezcennym skarbie poszukiwanym przez szpiegów Hitlera. O dziennikarskim śledztwie dotyczącym śmierci premiera Szwecji Olofa Palmego. O pozornie feministycznej historii z niewątpliwym imperatywem poświęcenia. Czyli historie, które zatrzymują czytelnika od pierwszej do ostatniej strony.

Gęsi…

Działo się w Anglii, w czasie II wojny światowej. Podpisujący „wojenny” budżet premier Churchill zwrócił uwagę na brak pozycji „kultura”. Na uwagę sekretarza, że przecież Anglia prowadzi wojnę, Churchill odparł: „To po co my prowadzimy wojnę, skoro nie wydajemy pieniędzy na kulturę?!”

Etykiety

(Ł)obiecanki

My, Polacy, skazani jesteśmy na wielkość, a ściślej mówiąc na to, co wielkie. A już my, Wielkopolanie, w szczególności, tak choćby z racji geograficznego położenia, jak i z powodu historycznych uwarunkowań. U nas przecież – w przeciwieństwie do, dajmy na to, Krakusów czy też innych Warszawiaków – wszystko najpierw jest wielkie, a dopiero potem polskie. Fakt faktem, że najwięcej to u nas jest wielkich planów i jeszcze większych zawodów oraz rozczarowań, ale zawsze…

Etykiety

Chuck Jarosław

Co by o naszej cywilizacji nie powiedzieć, jedno trzeba przyznać, przemy do przodu, podejmujemy wyzwania, pokonujemy bariery, a coraz mniej rzeczy jest dla nas niemożliwych. Kiedy byłem bardzo młodym człowiekiem i żyłem w przekonaniu, że świat stoi przede mną otworem, miałem nieodparte wrażenie, że mogę wszystko. No, prawie wszystko, bo będąc w wieku poborowym, siłą rzeczy musiałem wysłuchiwać od starszych kolegów, będących już po zaszczytnej (tak, tak, za komuny – podobnie jak dzisiaj – prawie wszystko było zaszczytem!) służbie wojskowej, że w wojsku nie ma rzeczy niemożliwych, poza… przewróceniem hełmu na drugą stronę.

Etykiety

Komedianci czy herosi?

Nie dawno obiecałem Państwu napisać o mądrości zwierząt. Oczywiście, że z tą mądrością to nie do końca prawda, bo wszystko jest rzeczą względną, ale to co tutaj opiszę, zdarzyło się naprawdę i każdy może sam ocenić, ile w tym mądrości, ile komedii a ile heroizmu.

Life style i luksus czytania

Akt komunikacji zaczyna się wtedy, kiedy stajesz za napisanym tekstem i podpisujesz go własnym imieniem i nazwiskiem jako jego autor czy autorka, wyrażając przy tym własne poglądy. Ze świadomością konfrontacji z językiem innych ludzi i z tym, że prywatne staje się publiczne, podejmujesz ryzyko i otwartość do dyskusji.  A tematem jest tutaj książka i literatura i to, że każdy potrzebuje luksusu czytania.

Kołowacizna

Pamiętam, jak wiele lat temu natknąłem się na humor znanego polskiego rysownika, który to rysunkowy humor bardzo mnie wtedy rozbawił, jako że idealnie pasował do sytuacji w jakiej znajdował się podówczas nasz kraj. Krótko mówiąc, był doskonałą i niezwykle trafną ilustracją ówczesnej rzeczywistości.

Etykiety
Subskrybuj to źródło RSS