http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Felietony

Felietony (374)

Targowisko wróć!

Miałem ostatnio niekłamaną przyjemność wysłuchania bardzo ciekawego wykładu dr Elizy Grzelak, poświęconego nazwom miejscowym Gniezna i okolic. Wykład ów odbywał się w ramach cyklu Gnieźnieńskich Konwersatoriów Historycznych. A wspominam o tym tylko dlatego, że problem onomastyki Gniezna (i okolic) nurtuje mnie już od dawna i szczerze mówiąc, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że poruszałem go chyba też już wcześniej na łamach informacjilokalnych.pl.

Etykiety

Zapomniane lokalne historie - śmierć ordynata

Wielokrotnie, spacerując po rozległym czerniejewskim parku, spotykam turystów zafascynowanych  urokami zielonej oprawy Zespołu Pałacowego Lipskich – Skórzewskich, jedni pytają o drogę do ukrytej za stawami Bażantarni, inni słyszeli coś o „Pomniku” itd. Wychodząc tym wszystkim ludziom naprzeciw i chcąc im pomóc w bezpiecznym, oraz przyjemnym zwiedzaniu okolicy, postanowiłem napisać krótki przewodnik dla turysty w formie modnego dzisiaj Questu…

Balon

Trudno to normalnemu człowiekowi zrozumieć, ale faktem jest, że podczas losowania grup eliminacyjnych do najbliższych Mistrzostw Europy w piłce nożnej, Polska była rozstawiona w pierwszym (najsilniejszym) koszyku, a takie dajmy na to, przykładowo, Niemcy… w drugim (słabszym). Dlaczego tak się stało, wiedzą chyba tylko europejscy działacze piłkarscy, chociaż tak do końca nie jest to wcale takie pewne. W stworzonym układzie, wszystkie zespoły z drugiego oraz z niższych koszyków marzyły oczywiście o tym, żeby trafić do tej grupy eliminacyjnej, w której rozstawiona jest właśnie Polska. Mało tego, doszło do tak niecodziennej i kuriozalnej sytuacji, że polska reprezentacja też ponoć chciała trafić na… Polskę!

Etykiety

Jak naprawdę zginął Rasputin?

Odpowiedź na tytułowe pytanie można znaleźć w Internecie, mnie jednak bynajmniej nie chodzi o marny koniec rosyjskiego szarlatana, tylko o coś zupełnie innego, a że moja odpowiedź na zawartą w tytule zagadkę może zniesmaczyć ludzi o zwiększonym poczuciu estetyki i przesadnej wrażliwości na rubaszny humor, to każdemu kto tak odczytuje swoje predyspozycje, odradzam dalsze czytanie dzisiejszego felietonu, chociaż jego przedmiotem nie będzie  nic zbereźnego, tylko susza strukturalna.

Zimne dziady, listopady…

Nie cierpię wielu rzeczy, zjawisk, a nawet… osób (choć w tym ostatnim przypadku robię ostatnio spore postępy na korzyść, tzn. „niecierpienie” całkiem udanie zastępuję ironicznie oziębłym ignorowaniem). Gdybym miał sporządzić – chociażby tylko podręczną – listę rzeczy, których nie lubię, nie cierpię, czy wręcz nienawidzę, na jej szczycie z całą pewnością znajdowałby się… listopad.

Etykiety

A Ziemia wciąż się kręci…

Dzisiaj mija równo miesiąc od wyborów samorządowych. Emocje opadły niczym po bitwie kurz, ulice naszych miast – poza drobnymi wyjątkami – „oczyściły się” z przedwyborczej propagandy, agencje reklamowe i drukarnie podliczyły zyski, schroniska dla zwierząt wzbogaciły się o doskonałe „materiały ocieplające”, a ci, którzy uzyskali społeczne zaufanie, złożyli ślubowania, zawarli (lub nie) koalicje i podzielili się społecznymi funkcjami i… stanowiskami. A co dalej? A dalej właściwie nic!

Etykiety

Zapomniane lokalne historie tragiczne

Na wojnie ludzie giną z różnych powodów i w różnych okolicznościach, zawsze tragicznych, ale czasami - dość głupich – jakkolwiek to zabrzmi. O wydarzeniach związanych z „wyzwoleniem” Czerniejewa (ten cudzysłów to dlatego, że miasta nikt nie bronił. Ba, już wyzwolone, ktoś chciał ponownie zdobyć) ale ja nie o tym, chociaż, po kolei…

Drużyna Tomasza

Żeby wszem i wobec było jasne, i to nawet w zaprzeczeniu do użytego nieco powyżej tytułu, uprzejmie informuję, że coś takiego jak „drużyna Tomasza Budasza” – w umysłach zdecydowanej większości średnio rozgarniętych gnieźnian z pewnością momentalnie zapala się lampka z napisem „Drużyna Pierścienia, a więc tym bardziej” – nie istnieje!

Etykiety
Subskrybuj to źródło RSS