http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Felietony

Felietony (359)

Dywagacje przed wyborami

Wybory samorządowe już za kilka dni. Ba, za cztery doby o tej porze (bardzo późny wieczór) wiele już będzie wiadomo. Także w „mojej sprawie”. Kto wygrał, kto przegrał, kto przejmie ster władzy, komu przypadnie rola opozycji, kto z kim wejdzie w koalicję, komu przypadną zaszczyty i stanowiska, a komu resztki...

Etykiety

Kler - nadzwyczajna kasta

Na wiadomym filmie byłem, ale film to dzieło fabularne.  To co ja tutaj napiszę, nic zaś wspólnego z wymyśloną fabułą nie ma. Sprawa druga – tytuł. Ja napisałem >nadzwyczajna kasta< i pewnie wielu by widziało na końcu tego zwrotu znak zapytania. Czemu więc go tam nie postawiłem? Otóż ja istotnie nikogo nie mogę oskarżyć o przynależność do jakiejkolwiek kasty, bo to nie Indie, tylko Polska,  a czemu użyłem takiego słowa wyniknie z tego, co napiszę w felietonie.

Przedwyborcze wspominki

Przypomniało się mi ostatnio, jak wiele lat temu, w nadmorskim Żarnowcu, doszło do okropnej rzeczy. Otóż podczas remontu miejscowej szkoły podstawowej, na jednej z zewnętrznych ścian, niespodziewanie dla wszystkich, ukazał się napis – o zgrozo – częściowo w języku niemieckim. Oczy robotników, a zaraz potem wszystkich mieszkańców ujrzały bowiem metryczkę o następującej treści: „Anno 1909. Gemeindeschule”.

Etykiety

Po wakacjach...

Takie wakacje to naprawdę wspaniała rzecz. Minął już nieco ponad miesiąc, odkąd się skończyły w naszym województwie, a ja ciągle jestem pod ich wrażeniem. Było nie było, wakacje to jedna z niewielu okazji, w przeciągu całego roku, by wyjechać dokądś z rodziną i odpocząć. Początkowo planowałem wyjazd do Sopotu lub Władysławowa, ale okazało się, że nie są to miejscowości na moją kieszeń. Bałkany, zdecydowanie tańsze, odpadły ze względu na długi i kłopotliwy dojazd. Trzeba było szukać innego rozwiązania.

Etykiety

Wszystkich Świętych

Dokładnie już za miesiąc – będzie po wyborach – pójdziemy sobie cmentarnymi alejami i będziemy szukać jego, (każdy swego) przyjaciela, który odszedł, bo był słaby jak suchy liść. Rok w rok, ciągle myślę o tym samym. Myślę więc o tym, że święto Wszystkich Świętych, to jedno wielkie show, pokaz mody – najnowszej jesiennej kolekcji – strojów, fryzur i makijażu. Myślę też, że to niesamowity, bo jedyny w swoim rodzaju konkurs na najbardziej suto i kolorowo zastawiony nagrobek.

Etykiety

Rachunki krzywd

Tytuł tego felietonu jest pojęciem bardzo pojemnym, dla jasności więc należy uściślić, o jakie i czyje krzywdy chodzi. Rzecz w tym, ze nawet przy zawężeniu problemu do dwóch tylko uczestników sporu, jakikolwiek konsensus nie jest możliwy z przyczyn oczywistych: każdy ma swoją rację, której nie popuści. Ja podejmując ten temat, kreuję się jakoby na mędrca, który ten węzeł gordyjski rozwiąże. Niestety, ale nie jestem Aleksandrem Wielkim i nie posiadam rozjemczego miecza…

Gnieźnieńskie marzenia

Nie do wiary, całkiem przypadkowo – przysięgam! – natknąłem się na fragment felietonu, który popełniłem byłem prawie 10 lat temu. Absolutnie nie pamiętam już z jakiej/przyczyny/powodu go napisałem, mogę się tylko domyślać, że najprawdopodobniej zbliżały się jakieś święta. Wynika to oczywiście z treści i poniekąd formy. Otóż, z zachowanego fragmentu tekstu wynika, że... tradycyjne życzenia najczęściej rozpoczyna się od zdrowia, bo ono – jak wiadomo – jest w życiu najważniejsze.

Etykiety
Subskrybuj to źródło RSS