http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Pożar w Wydartowie! Osiem osób bez dachu nad głową!

Wyróżniony Pożar w Wydartowie! Osiem osób bez dachu nad głową!

W Wydartowie spalił się dom. Do pożaru doszło w nocy gdy domownicy spali. Ośmioosobowa rodzina straciła dobytek swojego życia i dach nad głową. Wszystko działo się szybko i niespodziewanie.


W nocy, około godziny 4.00 mieszkańców domu obudziły dziwne odgłosy. Kiedy się obudzili zorientowali się, że dom trawi pożar i wybiegli na zewnątrz. Dzięki szybkiej ucieczce nikt z domowników nie ucierpiał. Niestety, dom praktycznie nadaje się jedynie do częściowej rozbiórki. Rodzina nie należy do zamożnych stąd na razie nawet nie mają pojęcia jak zabrać się do odbudowy. Sytuacja dużej rodziny tuż przed świętami jest trudna najprawdopodobniej boże narodzenie spędzi ona w lokalu zastępczym.

Władze gminy Trzemeszno bezzwłocznie podjęły w porozumieniu z sołtysem Wydartowa decyzje o tymczasowym ulokowaniu państwa w świetlicy wiejskiej w Wydartowie. Sytuacją pogorzelców żywo zainteresowani są sąsiedzi.

- To było straszne widzieć jak palił się dom naszych sąsiadów. To rodzina z 5 dzieci. Stracili wszystko, są praktycznie bez dachu nad głową. Wszyscy tu chcemy im pomóc, ale jakbyśmy nie wiem jak się starali, to przecież im będzie bardzo ciężko odbudować ten dom. A teraz idą święta, każdy chciałby być wtedy u siebie. Na pewno ludzie będą pomagać, już kilka osób dzwoniło do mnie z pytaniem co robimy? - powiedziała nam sąsiadka Barbara Albinowska.

Sami pogorzelcy nie chcą o tym co się stało mówić do mikrofonów, kosztuje ich to jeszcze bardzo emocjonalne przeżycie. Ojciec rodziny opowiada jednak o tym, że nie mieli szans na ratowanie czegokolwiek oprócz siebie. Zdążyli uciec z domu kiedy ogień trawił dach i strop. - Panie to już została ruina, na szczęście na dół ogień nie zdążył przejść, ale dobytek musieli zalać gasząc strażacy. Szczęście, że mama usłyszała, że coś jest nie tak, że się pobudziliśmy, aż strach pomyśleć... - zawiesza głos pan Bogusiewicz.

Wiemy już, że Gmina Trzemeszno nie pozostawiła poszkodowanych przez pożar samym sobie. Jedziemy jednak porozmawiać z wiceburmistrzem Trzemeszna. - Ośmioosobowa rodzina z piątką dzieci pozostała bez dachu nad głową. Wiemy, że to niezwykle trudna losowa sytuacja. Warto też uświadomić sobie, że idzie zima, a niedługo święta. Dlatego też pierwsze działania pomocowe jakie podjęła gmina to zabezpieczenie lokalu przejściowego. Po rozmowach z sołtysem Wydartowa nie zastanawialiśmy się długo, udostępniamy świetlice wiejską w Wydartowie. Wiadomo to nie będzie dla nich to samo co dom, ale świetlica jest po remoncie, to duży lokal. Zapewne niebawem ruszy jakaś zbiórka, bo taka inicjatywę zgłaszają sąsiedzi ale też proboszcz miejscowej parafii – powiedział nam Dariusz Jankowski wiceburmistrz Trzemeszna.

O tym jak można wesprzeć państwa Bogusiewiczów poinformujemy Czytelników wkrótce.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.