http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Dlaczego problem agresji dotyka najmłodszych?

Wyróżniony Dlaczego problem agresji dotyka najmłodszych?

„Dziecko pod parasolem prawa – interwencja, diagnoza, terapia” - pod takim hasłem zorganizowano dziś konferencję profilaktyczną na temat problemów wychowawczych, z którymi coraz częściej spotykają się rodzice i wychowawcy najmłodszych.  


We wtorkowe przedpołudnie do auli Instytutu Kultury Europejskiej w Gnieźnie zaproszeni zostali wychowawcy ze wszystkich przedszkoli, które funkcjonują na terenie Gniezna i powiatu gnieźnieńskiego. Zorganizowana konferencja ma sygnalizować nowy problem wychowawczy, który dotyczy właśnie najmłodszych. – Dziś mówimy przede wszystkim o diagnozie dziecka w rodzinie, bo niestety zauważamy w naszej codziennej pracy policyjnej, że jest coraz więcej problemów wychowawczych z dziećmi najmłodszymi, że małe dzieci są nadpobudliwe. Do nas często trafiają już ośmiolatki, dziewięciolatki, które mają jakieś zaburzenia w zachowaniu i zaczęliśmy zastanawiać się skąd to się bierze. Stwierdziliśmy, że może to się brać z uwagi na to, że gdzieś za późno nastąpiła diagnoza dziecka – zauważa st. sierż. Anna Pilarska z Zespołu Prewencji Kryminalnej Nieletnich w Komendzie Powiatowej Policji w Gnieźnie. – Jeżeli będzie ta wczesna interwencja w dzieciństwie, w rodzinie dysfunkcyjnej, to możemy tak naprawdę później stworzyć dobre warunki takiemu dziecku, żeby rosło na dobrego człowieka, na lepszego obywatela – dodaje.

Dlaczego dysfunkcje w dzisiejszej rzeczywistości dotykają najmłodszych? – Faktycznie, to jest zastanawiające, dlaczego dzieci w wieku 7-8 lat są już takie agresywne i skąd to się bierze. Wiadomo, że rodzina to jest ten pierwszy punkt odniesienia, gdzie dzieci biorą przykład z rodziców i jeżeli one widzą, że mama czy tata np. pije, nadużywa alkoholu lub stosują przemoc i to nie tylko wobec dziecka, tylko wobec siebie nawzajem, to może okazać się, że to dziecko potem oddziaływało w grupie rówieśniczej tak samo i tak też najczęściej bywa niestety – tłumaczy A. Pilarska, która podkreśla jednocześnie, że tego typu dysfunkcje obecnie występują nie tylko w ubogich rodzinach. – Chcemy wyczulić wychowawców naszych przedszkoli, dla których została zorganizowana ta konferencja, by zwrócili swoją uwagę na pewne symptomy, które można zauważyć już teraz we wczesnych latach rozwoju u dziecka. Często mamy takie przekonanie i występuje taki mit, że to w rodzinach patologicznych czy tych najuboższych ta krzywda się dzieje najczęściej, to nieprawda. Coraz częściej okazuje się, że są rodziny zamożne i tam przemoc też występuje, to jest w tym przypadku nie tyle przemoc fizyczna, ale przede wszystkim psychiczna i ekonomiczna – zaznacza współorganizatorka dzisiejszej konferencji.

Wśród prelegentów byli także wychowawcy, którzy pracują z trudną młodzieżą od dawna i wiedza najlepiej, jak czasem trudno dotrzeć do sedna problemu. – Dzieci trzeba po prostu dobrze wychowywać, tzn. nie przeszkadzać w ich rozwoju i stwarzać im dobre warunki do rozwoju, a do tego dochodzi oczywiście dawanie dobrego przykładu i to wtedy wystarczy, żeby wychować dobre dziecko – mówi Magdalena Wrzesińska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Gnieźnie, która zaprezentowała swój wykład opisujący dziecka niepełnosprawnego w rodzinie dysfunkcyjnej. – To jest problem, bo często wychowawcy nie zdają sobie sprawy i nie zauważają, co się dzieje w takiej rodzinie. To nie jest zarzut w stosunku do tych wychowawców, są to jednak sprawy tak delikatne i czasami tak skrzętnie ukrywane przez wszystkich członków rodziny, że dziecko jest krzywdzone, a my o tym nie wiemy. Prawo ma chronić te dzieci i prawo ma się zajmować tym właśnie, żeby dzieci mogły się rozwijać i żeby mogły się wychowywać w fajnym środowisku – wskazuje M. Wrzesińska.

Jak wyjść naprzeciw symptomom, które mieszczą się w definicji rodzinnej dysfunkcji na tym polu, na jakim działają placówki edukacyjne? – Instrumenty zapobiegające temu wszystkiemu są tak naprawdę w nas wszystkich i dlatego potrzebujemy do tego dużo empatii, wrażliwości, delikatności w ewentualnym załatwianiu tych spraw, bo to są sprawy bardzo wrażliwe. Jeżeli w danej rodzinie coś złego się dzieje, to wtedy tak naprawdę my jako pedagodzy, którzy gdzieś tam coś zauważymy, my musimy być super delikatni i super dyskretni, żeby nie zrazić rodziców do siebie i żeby pomóc dziecku, a nie zrobić krzywdy całej grupie – podsumowuje M. Wrzesińska.

Funkcjonariusze policji wyczulają także wszystkich mieszkańców, że gdy słyszą oni przez ścianę, iż ma miejsce przemoc z dzieckiem w tle, to mogą zawsze powiadomić o tym policję, a ta zgodnie z prawem jest zobowiązana do dania zgłaszającemu gwarancji anonimowości.

Konferencję zorganizowała asp. sztab. Aldona Nowak, główny koordynator Zespołu Prewencji Kryminalnej Nieletnich w Komendzie Powiatowej Policji w Gnieźnie. Wszystkim uczestnikom za udział z spotkaniu podziękował mł. insp. Przemysław Kozanecki - Komendant Powiatowy Policji w Gnieźnie. Gośćmi sympozjum byli prezydent Tomasz Budasz, wicestarosta Jerzy Berlik oraz Adam Serwatka, burmistrz gminy Kłecko i Marian Gadziński, burmistrz miasta i gminy Witkowo.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.