Logo
Wydrukuj tę stronę

Mieleszyn: złodziej z Kłecka, który ukradł brony, w rękach policji

Wyróżniony Fot. KPP Gniezno Fot. KPP Gniezno

Na prace polowe za wcześnie, więc raczej nie w tym celu 37-letni złodziej ukradł cztery sztuki bron rolniczych z jednego z gospodarstw w gminie Mieleszyn. W ostatnim czasie policjanci z Kłecka odnotowali też inne zgłoszenia dotyczące włamania i kradzieży na tym terenie. Za wszystkimi stał ten sam sprawca. Pokrzywdzeni wycenili straty na prawie 5 tys.złotych. Zatrzymanemu grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


- 8 lutego policjanci z Kłecka przyjęli zgłoszenie dotyczące kradzieży czterech sztuk bron rolniczych. Do przestępstwa, jak wyjaśnił poszkodowany rolnik doszło na terenie jego gospodarstwa w gminie Mieleszyn w poprzednią noc. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze ustalili, że za kradzieżą może stać 37-letni mieszkaniec Kłecka, który w tym czasie pojechał do Janowca Wielkopolskiego. Policjanci pojechali za nim. Już na miejscu okazało się, że był to strzał w dziesiątkę - mówi asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.

37-letni rabuś został zatrzymany na tzw. "gorącym uczynku", podczas próby sprzedaży skradzionego wcześniej sprzętu. Stróże prawa podczas wykonywanych w tej sprawie czynności ustalili, że mężczyzna może mieć na sumieniu inne przestępstwa.

Podczas ich weryfikacji okazało się, że ma na swoim koncie jeszcze trzy inne kradzieże i kradzież z włamaniem. Przestępstwa miały miejsce między grudniem 2018 a lutym 2019 roku. Kradł różne elementy metalowe np. felgi, wiadra, rury, łańcuchu itp. Łupy sprzedawał w punktach skupu złomu. Co ciekawe poszkodowanego z gminy Mieleszyn rolnika okradł 2 razy. Śledczy przedstawili mu już zarzuty. Za popełnione 4 kradzieże i kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Informacjelokalne.pl