„Stolica Prymasów” - wystawa, którą trzeba zobaczyć!
Muzeum Początków Państwa Polskiego zaprasza na wystawę „Stolica Prymasów”. Obszerna ekspozycja przybliży widzom ponad tysiącletnie dzieje Gniezna i jego archidiecezji, ale przede wszystkim – historię zawsze związanej z nimi postaci prymasa Polski. Niemal 150 niezwykle cennych eksponatów opowie o początkach struktur kościelnych w Polsce, o zmieniającej się roli „pierwszego księcia” Kościoła, przybliży sylwetki wybitnych postaci, które przyjęły ten tytuł. Ekspozycję będzie można oglądać od 12 marca do 31 sierpnia. Wernisaż wystawy w piątek, 12 marca o godz. 18.00 z udziałem Prymasa Polski, ks. abp Henryka Muszyńskiego i Lecha Kaczyńskiego, prezydenta RP. Patronem medialnym wystawy jest m.in. gazeta codzienna informacjelokalne.pl.
Wyjątkowy przegląd twórczości!
Centrum Kultury „Scena to dziwna" oraz Stowarzyszenie MAKI organizuje w środę, 7 kwietnia III Powiatowy Przegląd Twórczości Scenicznej Osób Niepełnosprawnych „ISKRA 2010”.
Mistrz powraca - warsztaty Break Dance
Już 27 i 28 marca w Centrum Kultury eSTeDe w Gnieźnie odbędą się warsztaty Break Dance, które poprowadzi jeden z pierwszych tancerzy Break Dance w Polsce - Kiełpo, oraz Kujon. Do uczestnictwa zgłaszają się ludzie z całego kraju między innymi jedna z czołowych ekip w Polsce - Oczy Ważki.
Brown & Wilson na „Scenie to dziwnej”
W piątek, 19 marca o godz. 19.00 Centrum Kultury „Scena to dziwna” zaprasza na koncert duetu Brown & Wilson. Anglicy zagrają w Gnieźnie, po raz pierwszy. Ich nastrojowe brzmienia i ciepłe głosy potrafią oczarować publiczność.
Ad Libitum i chór Metrum, czyli „Rozrywka w chóralistyce”
Gnieźnieński zespół wokalny Ad Libitum, jak i chór Metrum przez cały czas swojego istnienia zdobyły już wiele nagród i słów uznania nie tylko na arenach polskich, ale również zagranicznych. Wczoraj po raz pierwszy w historii zdarzyło im się wystąpić w wypełnionej po brzegi sali Centrum Kultury „Scena to dziwna”. Zespoły zaprezentowały materiał, który stał się ucztą dla ucha wszystkich miłośników muzyki.
„Bajki i baśnie na szkolnej scenie”


Osiem zespołów teatralnych z sześciu gnieźnieńskich szkół podstawowych wzięło udział w I Przeglądzie Teatrów Szkolnych pod hasłem „Bajki i baśnie na szkolnej scenie”, który odbył się w Szkole Podstawowej nr 9. – W naszym przeglądzie nie ma przegranych, wszyscy wygrywają, ponieważ byli doskonali i zasługują na najwyższe uznanie – tak Mirosława Kiełpińska, jedna z organizatorek imprezy, podsumowała kilkugodzinne prezentacje młodych miłośników żywego słowa.
„Świętoszek” Moliera kolejną premierą w gnieźnieńskim teatrze!
Teatr im. Aleksandra Fredry zaprasza w najbliższą sobotę, 6 marca i w niedzielę, 7 marca o godz. 18.00 na sztukę Ray’a Cooney’a pod tytułem „Wszystko w rodzinie” (It runs in the family) w przekładzie Elżbiety Woźniak i w reżyserii Tomasza Szymańskiego. Natomiast 27 marca o godz. 18.00, z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru, odbędzie się uroczysta premiera ŚWIĘTOSZKA (Le Tartuffe ou L’Imposteur), przekład, reżyseria, scenografia i opracowanie muzyczne - Józef Jasielski.
Michel Déon, „Tomek i nieskończoność”, G&P Oficyna Wydawnicza Poznań - 2010
Trudno jest umierać, niezależnie od wieku. Tak jak trudno jest godzić się z odejściem bliskiej osoby. Cywilizacja demonizowała śmierć krok po kroku, wyprowadzając ją z domu. Dawno przestała być częścią życia...Nikt już w ostatnią drogę nie wychodzi z ciepłego rodzinnego domu, lśniący samochód wiezie nas z zimnej kostnicy. Jak można myśleć, że droga prowadzi ku czemuś dobremu? Literatura i psychologia podaje nam jakieś recepty na godzenie się ze śmiercią starca w pada w panikę w przypadku dzieci. Jakby tak nie działo się od wieków. Terapia myśli przede wszystkim o tych, którzy zostają.
„10 stycznia był fantastycznym karnawałem w Gnieźnie”


Niedawno Jerzy Owsiak przedstawił rozliczenie tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, z którego wynika, że podczas tegorocznej kwesty padł kolejny rekord. Zebrano bowiem blisko 43 mln zł. Również w Gnieźnie przyszedł czas na dokonanie podsumowań. Dziś w Centrum Kultury „Scena to dziwna” odbyło się spotkanie, podczas którego szef sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gnieźnie, Kazimierz Kubów, podziękował wolontariuszom i sponsorom za wsparcie akcji.

Swing na głos z kontrabasem
– Ja na przykład nie umiem grać na tym, ale to kocham. Bo to generalnie nie chodzi o to, żeby umieć, tylko, żeby lubić –tak kontrabasista Tomek Grdeń przekonywał publiczność do wspólnego śpiewania. Półfinalista popularnego programu „Mam talent" wystąpił dzisiaj w Gnieźnie w ramach spotkań w Salonie Muzycznym, organizowanych przez Miejski Ośrodek Kultury.

Z trąbką w roli głównej
Podczas kolejnego koncertu jazzowego, zorganizowanego w auli Szkoły-Pomnik przez Gnieźnieńskie Towarzystwo Jazzowe Klub Jazzowy „Amok” i Agencję Artystyczną „Jazz-Gra” wystąpił wczoraj kwintet New Bone. Krakowski zespół, którego liderem jest trębacz Tomasz Kudyk, zagrał przede wszystkim utwory ze swojej najnowszej płyty „It’s not Easy”, wydanej w 2009 roku.
Paweł Beręsewicz „Tajemnica człowieka z blizną”, Wydawnictwo Literatura 2010
Reminiscencja osobista przed pisaniem recenzji nie koniecznie na temat.
- Co pamiętasz ze stanu wojennego tato? - zapytał dwunastolatek. Długowłosy licealista – chyba druga klasa. Torba pełna ulotek. Środkowy stan wojenny. Orzełek w koronie a jakże. Dziś - nikt nie pamięta, że kiedykolwiek był bez. W klapie kurtki (jak przystało na „frika” koloru khaki) wielkie badziole Solidarność i TeeSA. Na szyi pacyfa. Ułamek sekundy spojrzenie na gliniarza... Przechodził obok posterunku kolejowego MO, dziś już nie istnieje, znaczy się posterunek nie istnieje...Sierżant z pasem pod ogromnym brzuchem coś zauważył. Pot po plecach... Cholera jasna przyspieszam kroku i odruchowo przymykam poły. Jedno szarpniecie zawianego funkcjonariusza PRL i leżę twarzą na biurku. Bili nawet nie bardzo. Z pakamery wylazł drugi. – Więc jesteście antykomunistą mądralo? Nie wiem, o co mu chodzi. Nie ważne i tak portki pełne. Stoję już w pionie. – Co to jest? Zrywa TeeSA – Tajne Stowarzyszenie Antykomunistów odpowiada mu ten drugi jakby przypomniał sobie, co mówili na odprawie. Nie wytrzymuję parsknięcie śmiechem zlewa się z deszczem uderzeń. Po chwili. Wychodząc licealista kłania się – dziękuję, przepraszam do widzenia... - Mniej więcej tyle pamiętam – odpowiedział mężczyzna.
Czy w siłach zbrojnych pierwszych Piastów byli wojownicy skandynawscy?


Kiedy powstały pierwsze grody piastowskie? Jaka była rola Poznania w państwie pierwszych Piastów, a jaka Gniezna i innych ważnych, symbolicznych miejsc? Co na to źródła historyczne i najnowsze odkrycia archeologiczne? Jaka jest rola prawdy historycznej potwierdzonej badaniami a jaka przypada legendzie, fikcji i rozmaitym spekulacjom? Co wiemy, a co nadal pozostaje tajemnicą? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań stara się przedstawić nam Muzeum Początków Państwa Polskiego. Wczoraj na kolejnym z serii „Wykładów o dawnej Polsce” doktor Michał Kara starał się odkryć - przed wypełnioną do ostatniego miejsca salą - kolejne tajemnice Piastów.

Marianna z „dwójki” laureatką konkursu wojewódzkiego!
W Poznaniu odbyła się II edycja Wojewódzkiego Konkursu o Powstaniu Wielkopolskim pod hasłem „Tobie Polsko ta kropla krwi wrzącej”. Jego celem było upowszechnianie wiedzy o Powstaniu Wielkopolskim, a także rozbudzanie zainteresowań historią regionu. Tematem tegorocznej edycji były „Bitwy i dowódcy Powstania Wielkopolskiego”.
„Sherlock Holmes – Biografia nieautoryzowana”, Nick Rennison, W.A.B 2010
Okulary Jaśka i potrzeba dedukcji – impresja przed recenzją
Kur... kto tu wczoraj jeszcze był? - zapytał Jasio dziewczynkę z łomżyńskiego „plastyka”. Tę nawet niebrzydką i chyba nie głupią, jeśli w ogóle bywają niegłupie licealistki z plastyka. - Panie Jasiu ja naprawdę nie pamiętam, tyle było wina, że już sama nie wiem na czyjej poduszce się obudziłam – odpowiedziała całkiem szczerze. Było prawdą, że wczorajsze urodziny Młodego zgromadziły w chacie na skraju puszczy istny tłum. Połowa rekwizytorni a i aktorzy z pobliskiego teatru lalki i parę innych osobowości łomżyńskiego środowiska... - No istny bal ludzi kultury się wczoraj urządził! – krzyknął z kąta hippies, który uciekł przed jedną taką z własnego łóżka, choć nawet miała wygląd. - Kultury powiadasz? To ja ci kur..wa powiem nie kulturalnie ktoś ukradł moje okulary – przeklinał siarczyście Kurp.
Każdy może zmierzyć się ze sceną
I dla tych, którzy na poważnie myślą o szkole aktorskiej, i dla tych, którzy chcą się tylko pobawić w teatr, dwaj aktorzy gnieźnieńskiego Teatru im. A. Fredry, Piotr Urbaniak i Leszek Wojtaszak, organizują teatralne korepetycje. Młodzież ma szansę poznać podstawy aktorskiego fachu, przychodząc na zajęcia w każdy poniedziałek o godzinie 18.00 do sali 12 w Centrum Kultury „Scena to dziwna”. – Na nasze spotkania zapraszamy młodych ludzi od II klasy gimnazjum do II klasy liceum. Śpiewać, ani tańczyć nie będziemy, więc także chłopcy nie mają się czego obawiać – żartuje Piotr Urbaniak.
Moc wspomnień. Moc wzruszeń


Dziś w Miejskim Ośrodku Kultury odbył się uroczysty, jubileuszowy koncert gnieźnieńskich „Szpaków”. Ten niegdyś ogromnie popularny chór chłopięcy, a dziś kameralny zespół męski, obchodzi w tym roku czterdziestą rocznicę istnienia. I nadal posiada ogromną rzeszę wiernych słuchaczy i wielbicieli, którzy spotkali się dziś, by wysłuchać bardzo udanego koncertu.
„Rozmowy na dwa głosy”


„Rozmowy na dwa głosy” - taki tytuł nosi wydana właśnie przez Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie, nakładem Prymasowskiego Wydawnictwa Gaudentinum, książka promująca amatorki ruch chóralny. Publikacja jest zapisem rozmów, które z przedstawicielami gnieźnieńskich chórów przeprowadził Krzysztof Szymoniak, ceniony dziennikarz, poeta i wykładowca akademicki. Dziś odbyła się promocja tego wydawnictwa.
Poezja po gnieźnieńsku


Nakładem Prymasowskiego Wydawnictwa Gaudentinum ukazała się właśnie „Antologia Poetów Gnieźnieńskich czyli SŁOWO-TOK”. Książka jest pokłosiem imprezy kulturalnej – „SŁOWO-TOK 2009”, która odbyła się 12 września ubiegłego roku. Jej wydanie w całości sfinansował Urząd Miejski w Gnieźnie. Trafi ona do zbiorów biblioteki publicznej oraz bibliotek szkolnych. Wczoraj w Miejskim Ośrodku Kultury odbyła się prezentacja tej publikacji.
„Krzyżówka”, Anita Halina Janowska, W.A.B 2010
Dwa mieszańce u zbiegu rzek - impresja osobista
Siedli w swoim ulubionym miejscu, znaczy się tam gdzie Pisa i Narew mieszają wody. Jasio wczoraj wrócił z podróży. Nie był daleko, a jednak miał w sobie sporo emocji. Młody rozumiał go dobrze, w końcu zawsze był wędrowcem. Prawdę mówiąc i tu w skansenie znalazł się jedynie w przerwie między jedna a druga podróżą. Może nawet był wówczas uciekinierem. Tak naprawdę dziwna była ta ich przyjaźń. Jasio Kurp miał wówczas koło siedemdziesiątki, przyszły krytykant dopiero dwadzieścia sześć lat. Jeden i drugi jednak toczyli swoją samotność a może nawet odmienność. Cholera jasna mieszańce to mają przechlapane – westchnął stary i spojrzał wymownie na biegnącego wzdłuż brzegu kundla. - Kurde Jasiek ale o co chodzi? - zapytał bezceremonialnie Młody. - No wiesz...- zaczął i urwał czekając, aż zaciekawienie wymaluje się na twarzy kompana – Bo ze mnie Kurp niezupełnie. Moja matka to Ukrainka. Tacy jak ja zawsze są niczyi. W tym momencie stało się jasne, skąd powrócił, bo zawył fałszując niemiłosiernie jakąś strasznie popularną dumkę. A jego przyjaciel pomyślał o swoich domniemanych korzeniach tatarskich. Może lepiej nie dociekać – zaświeciło w głowie, a jednak wciąż nie wytatuował sobie na przedramieniu półksiężyca, mimo wszystko wydał się sobie po prostu śmieszny z tą obsesją.
„Elżbieta II. Ostatnia królowa”, Marc Roche. W.A.B. 2010
Krótka rozmowa z Jaśkiem Kurpiem o znaczkach i królach
Bo widzisz hippis ja to nie lubię bałaganu – zaczął Jasiek Kurp. Właściwie trudno powiedzieć dlaczego nazywał swojego przyjaciela hippie. Jasiek przyniósł dziś nad rzekę swój ulubiony klaser. Cóż jedni zbierają znaczki inni... Ułożył starannie na trawie i pokazał całą stronę wypełnioną znaczkami z Anglii, na każdym królowa Elżbieta II. - No poukładane masz te znaczki – odpowiedział młody. - E nie o znaczki chodzi, rozumiesz jak te głupie Francuzy cięły głowę Ludwika zburzyły porządek. Ta cała demokracja to do dupy jest, nie wiadomo kto rządzi, a tak wszystko było jak trzeba. - Jasiu a Ty sądzisz, że ta Elżbieta ze znaczka to coś może? - zamarudził pod nosem. - Królowa to królowa i już, urodziła się królową, ma to we krwi, a taki premier, prezydent to ktoś z niczego - skwitował Kurp chyba nie bez racji.
Łowcy reniferów, myśliwi leśni i pierwsi rolnicy
Podczas kolejnego z cyklu „Wykładów o dawnej Polsce” w Muzeum Początków Państwa Polskiego, na temat społeczności pradziejowych łowców i zbieraczy z terenów Wielkopolski mówił dzisiaj prof. dr hab. Michał Kobusiewicz, do niedawna kierownik poznańskiego Oddziału Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, dosłownie od dwóch tygodni na emeryturze. – Dotychczas skupialiśmy się w naszych rozważaniach na średniowieczu, ale uznaliśmy, że raz na jakiś czas powinny się pojawiać wykłady na temat dziejów wcześniejszych. Dzisiejszy właśnie próbuje tę lukę wypełnić – zapowiedział Tomasz Sawicki, wicedyrektor Muzeum Początków Państwa Polskiego.
Justyna Steczkowska i jej klezmerska kapela


Koncert Justyny Steczkowskiej, która w gnieźnieńskiej katedrze zaprezentowała piosenki z płyty „Alkimja”, zakończył obchodzony dzisiaj już po raz trzynasty Dzień Judaizmu. – Ten dzień to szczególny czas religijnej refleksji. To czas, w którym katolicy powinni odkrywać judaistyczne korzenie chrześcijaństwa. A o tym, że „wszyscy braćmi być powinni” zaśpiewa nam dzisiaj znakomita artystka, pani Justyna Steczkowska – tak ks. prof. dr hab. Waldemar Szczerbiński, kierownik Pracowni Judaizmu Instytutu Kultury Europejskiej CEG, zapowiedział ten niecodzienny koncert. Wszystkie piosenki, utrzymane w żydowskich rytmach i melodyce, publiczność nagradzała gromkimi brawami.
Irena Santor w katedrze. Tak śpiewają prawdziwe damy!


Irena Santor, artystka sławy równie wielkiej, jak jej klasa, oczarowała gnieźnieńską publiczność słowiczym głosem. W wypełnionej do ostatniego miejsca katedrze ta wielka dama polskiej piosenki zaśpiewała mniej i bardziej znane kolędy i pastorałki. Akompaniował jej wspaniale mistrz fortepianu Czesław Majewski. – Jest pani moją ulubioną piosenkarką od lat młodości. Zastanawiam się, jak to możliwe, że ja się postarzałem, a pani wciąż wygląda i śpiewa tak samo – komplementował artystkę ksiądz prymas Henryk Muszyński, a publiczność długo biła brawa na stojąco, cierpliwie domagając się bisów.
Agnieszka Duczmal i jej „Amadeus” pokazali klasę!


Gnieźnieńska publiczność, która szczelnie wypełniła obszerne wnętrze katedry, owacją na stojąco dziękowała Orkiestrze Kameralnej Polskiego Radia „Amadeus” pod dyrekcją Agnieszki Duczmal za dzisiejszy, rewelacyjny koncert, z udziałem stypendystów ministra kultury: dyrygentki Anny Mróz i skrzypka Bartosza Worocha. – Jeszcze nigdy nie byłem tak blisko tak wspaniałej orkiestry – mówił, nie kryjąc zachwytu, ksiądz arcybiskup Henryk Muszyński, prymas Polski. Zadowolenia nie krył też ks. kan. Jan Kasprowicz, proboszcz parafii katedralnej, znany z zamiłowania do muzyki. Nic dziwnego, bo długo zapowiadany koncert, który uświetnił obchody 91. rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego, bez wątpienia okazał się wydarzeniem muzycznym sezonu.

„Galia ghotica” czyli wielka uczta dla oczu
Od wczoraj, mieszkańcy Gniezna mogą podziwiać już nie tylko naszą katedrę usytuowaną na Wzgórzu Lecha. Wszystko to za sprawa wystawy fotografii prof. Jarosława Jarzewicza - „Galia gothica. Fragmenty”. Wystawę można oglądać w holu Muzeum Początków Państwa Polskiego.
Czy pierwsi Piastowie mieli swoje pieczęcie?


W Muzeum Początków Państwa Polskiego odbył się dzisiaj kolejny wykład z cyklu „Wykładów o dawnej Polsce”. Tym razem prelekcję „Pieczęcie pierwszych Piastów. Historia niebyła?”, wygłosił dr Marcin Hlebionek z Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Liceum kontra muzeum, czyli końca konfliktu nie widać…


Nie widać końca konfliktu jaki wybuchł między Muzeum Początków Państwa Polskiego a I Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego. Obie instytucje mieszczą się w jednym budynku przy ul. Kostrzewskiego w Gnieźnie, a poszło o remont dachu… Muzeum chce natychmiast dach – zgodnie z zaleceniem nadzoru budowlanego – wyremontować, a liceum się nie zgadza, by prace budowlane były prowadzone w trakcie roku szkolnego. Cała sprawa może zakończyć się tym, że Muzeum straci 11 mln zł…
Prof. Gerard Labuda odebrał „Nagrodę Lednickiego Orła Piastowskiego”!
Jak już informowaliśmy 9 listopada - z inicjatywy dyrektora Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, Zarząd Województwa Wielkopolskiego w dniu 12 czerwca 2009 roku podjął Uchwałę o ustanowieniu „Nagrody Lednickiego Orła Piastowskiego". Nagroda jest honorowa, przyznawaną raz w roku przez Marszałka Województwa Wielkopolskiego za wybitne osiągnięcia w dziedzinie badań naukowych i upowszechniania wiedzy o roli dynastii piastowskiej w historii Polski i Europy oraz ochrony piastowskiego dziedzictwa kulturowego. Laureata wyłania, spośród zgłoszonych kandydatów, siedmioosobowa Kapituła Nagrody. Pierwszym laureatem został prof. Gerard Labuda, który właśnie odebrał tę nagrodę.
Nagrody trzeciej Offeliady rozdane!


Uroczyste wręczenie statuetek, którego dokonano podczas niedzielnej gali, zakończyło III Festiwal Filmów Niezależnych i Amatorskich Offeliady. Zarówno widzowie, jak i członkowie jury zgodnie przyznają, że poziom prezentowanych w ramach konkursu obrazów był w tym roku wysoki. Sama impreza, której program z każdą edycją jest coraz bogatszy, przyciągnęła niemałą rzeszę miłośników offowego kina. Patronem medialnym festiwalu były m.in. informacjilokalnych.pl.