http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Tajemnica klasztornych korytarzy

Wyróżniony Tajemnica klasztornych korytarzy

Zakonnicy franciszkańskiego klasztoru mijali te obrazy na ciemnych korytarzach. Nikt nie wiedział wtedy, jaką wartość ze sobą niosą. Z okazji jubileuszu 1050 rocznicy Chrztu Polski, mogą zobaczyć je także gnieźnianie.


Dzisiaj w Bibliotece Franciszkanów w Gnieźnie doszło do ekspozycji dzieł malarskich niosących ze sobą pewne zapomnienie, historię, tajemnicę, ale także wpływ czasu, który odbił się na nich bardzo niekorzystnie. Prawdopodobnie zebrani wzięli udział w pierwszej od 1966 roku publicznej prezentacji dzieł Józefa Balukiewicza, malarza i nauczyciela, tworzącego głównie w Kaliszu.

Wystawa zatytułowana „Chrzest Polski – wtedy wszystko się zaczęło” prezentuje 5 obrazów przedstawiających dzieje Polski, od jej początków, aż do okresu rozbiorów. Skąd się wzięły w gnieźnieńskim klasztorze? To jedna z tajemnic, która czeka na swoje rozwiązanie. – Trzy obrazy wisiały na naszym korytarzu klasztornym, w miejscu dość zaciemnionym, więc nikt nie zwracał specjalnie uwagi na te obrazy – wprowadził w klimat wystawy o. Jacek Korsak, gwardian klasztoru. Ja wyjaśnia, kolejne dwa znaleziono w magazynach. Dopiero niedawno postanowiono im się przyjrzeć dokładniej i poznać ich historię, która łączy się nierozerwalnie w Polską i ich autorem – Józefem Balukiewiczem.

Prezentowane obrazy powstały najprawdopodobniej na około 5 lat przed śmiercią malarza, który został pochowany w Kaliszu w roku 1907. Skupił się on w nich na przedstawianiu dziejów Polski, wydarzeń historycznych i legendarnych postaci. Tworzą pewien kolaż wielu wydarzeń, alegorii i nawiązań historycznych czasów minionych. – Obrazy te, były po I wojnie światowej na wystawie w Częstochowie, w roku 1921. Była także wystawa obrazów w 1966 roku w Kaliszu, w klasztorze franciszkańskim. Balukiewicz oprócz obrazów także zajmował się wystrojem kościołów – wyjaśnia o. Jacek Korsak i pyta: – Skąd się wzięły tutaj, mogę tylko postawić znak zapytania.

Pewnym tropem, który przesuwa datę ich przyjazdu do Gniezna, jest okres II wojny światowej, ponieważ na odwrocie są podklejone niemieckimi gazetami z tego okresu.

Obrazy nie są nazwane, więc wszyscy zwiedzający wystawę wspólnie próbowali odkryć przedstawione na nich postacie oraz wydarzenia. Nieocenieni ze swoją wiedzą byli goście – bp Bogdań Wojtuś, biskup senior oraz ks. Jan Kasprowicz, proboszcz parafii archikatedralnej.

Pomysłodawcą wystawienia odnalezionych obrazów i przez to próbę odzyskania dla nich tożsamości, był Krzysztof Zalaszewski, regionalista i inicjator comiesięcznych spotkań z cyklu „Dziedziniec historii - spotkania w stary klasztorze”. – Pamiętam jak ojciec gwardian na jednym ze spotkań „Dziedziniec historii” przyniósł jeden obraz. Tak powstał pomysł zrobienia tej wystawy. Te obrazy i to co mówił Wyszyński, wskazują na to, jak wielką moc ma kultura. Balukiewicz w czasie największej rusyfikacji malował takie obrazy i w życiu nie przypuszczał, że Polska odzyska niepodległość. Wyszyński w 1966 roku też stawiał na kulturę i Polska też obaliła komunizm. Kultura ma naprawdę potężną moc – stwierdził K. Zalaszewski.

Obrazy Balukiewicza są w złym stanie, zakurzone, fragmentami płótno jest rozerwane, przecięte, czeka je więc renowacja, oraz zinterpretowanie przez historyków sztuki. - Ojcowie pokazują nam dorobek artysty, który związany był z franciszkanami, przede wszystkim kaliskimi, ale że tutaj się dostały takie obrazy, to myślę że była idea przyświecająca, że te obrazy muszą przyjść do Gniezna – mówi na zakończenie ks. Jan Kasprowicz. – Obrazy miały przypominać wydarzenia patriotyczne, ale myślę, że dziś pokazanie tych obrazów i ich stanu, to taka oferta. Oferta aby znaleźli się patronowie renowacji, żeby przybrały ten znowu ten charakter – zaapelował.

Przedstawiciele klasztoru nie ukrywają, że liczą na moc w sfinansowaniu renowacji, tak by móc zaprezentować obrazy w stałej ekspozycji na terenie klasztoru. By zobaczyć wystawę trzeba się śpieszyć, gdyż będzie dostępna tylko do 14 kwietnia w określonych godzinach: sobota (9 kwietnia) - 17.00-18.00, niedziela (10 kwietnia) 11.00-12-00 i 17.00-18.00, poniedziałek-środa (11-13 kwietnia) 17.00-18.00, czwartek (14 kwietnia) 14.00-16.00.

 

 

Ostatnio zmienianysobota, 09 kwiecień 2016 03:27

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.